Nowy podatek od zysków z węgla – szansa czy zagrożenie dla polskiej gospodarki?

Wprowadzenie podatku i jego cel

Sejm uchwalił niedawno nowelizację ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży węgla kamiennego i brunatnego. Podatek w wysokości 15% będzie dotyczył tylko Jastrzębskiej Spółki Węglowej i ma przynieść budżetowi około 1,2 mld zł rocznie. Pieniądze zasilą specjalny fundusz przeznaczony na finansowanie transformacji energetycznej i społeczno-gospodarczej regionów górniczych.

Argumenty rządu za podatkiem

Rząd uzasadnia wprowadzenie podatku potrzebą zapewnienia sprawiedliwości podatkowej. Wskazuje, że wojna w Ukrainie i kryzys energetyczny sprawiły, że zyski ze sprzedaży węgla drastycznie wzrosły, sięgając nawet 1000% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dzięki temu Jastrzębska Spółka Węglowa osiągnęła w pierwszym półroczu 2022 roku zysk netto na poziomie ponad 3 mld zł. Rząd argumentuje, że tak gigantyczne zyski są efektem zbiegu okoliczności zewnętrznych, a nie zasługą samej spółki, dlatego część tych środków powinna wrócić do społeczeństwa i posłużyć transformacji regionów górniczych.

Krytyka ze strony JSW i branży

JSW ripostuje, że rząd ingeruje w zawarte wcześniej umowy koncesyjne i zmienia reguły gry w trakcie. Prezes spółki wskazuje, że zyski z węgla nie są tak spektakularne, jak przedstawia to rząd, gdyż ceny węgla rosną wolniej niż koszty jego wydobycia. Marża nie jest więc aż tak wysoka, by uzasadniać dodatkowe opodatkowanie. Przedstawiciele całej branży górniczej i hutniczej ostrzegają, że podatek uderzy w konkurencyjność i opłacalność polskiego węgla i stali na rynkach międzynarodowych. Jego skutkiem może być ograniczenie nakładów inwestycyjnych, co zaszkodzi rozwojowi firm i branży.

Wpływ na gospodarkę i scenariusze na przyszłość

Ekonomiści nie są zgodni co do wpływu podatku na całą gospodarkę. Część uważa, że dodatkowe 1,2 mld zł w budżecie pomogą sfinansować kosztowną transformację energetyczną. Inni ripostują, że osłabienie firm górniczych i hutniczych może mieć negatywne konsekwencje dla wzrostu PKB. Niepewność co do przyszłości może też uderzyć w inwestycje i handel zagraniczny. Wiele zależy od ostatecznego kształtu podatku i postawy sektora górniczego. Być może uda się wypracować kompromisowe rozwiązanie godzące interesy obu stron.

Polecane artykuły